bez względu na to, jak długo jesteś zaangażowany w świat koni, prawdopodobnie zdajesz sobie sprawę, jak wiele terminów jest używanych do opisania koni w różnych sytuacjach., Oto kilka najczęściej używanych terminów opisujących konia: źrebak: koń płci męskiej lub żeńskiej, który nie ukończył jednego roku życia.
Potrzeby żywieniowe starszego konia. Jak możesz sobie wyobrazić, starszy koń będzie miał potrzeby żywieniowe dostosowane do swojego wieku i ewentualnych problemów zdrowotnych. Podstawą utrzymania wagi u starszych koni jest spożywanie od 1,5 do 2,5% masy ciała dziennie w postaci substancji roślinnych. Istnieją jednak 4 czynniki
Złośliwość albo lenistwo to cechy przypisywane koniom dość często. Zauważcie jednak, że jest to diagnoza podejrzanie uniwersalna, bo można ją zastosować praktycznie zawsze, kiedy coś idzie nie tak. Zbytnio też przypomina sposób myślenia człowieka, a przypisywanie koniom ludzkich odczuć może być błędne, prowadzić do
Wolę walić. Wiecie co, wszyscy tu narzekacie na brak lub mało ruchania, a ja wam powiem, że wolę zwalić dobrze konia niż być z kobietą. Cipa niemożebnie śmierdzi, baba zrzędzi, poza tym w moim zasięgu są góra średnie lochy, często z tłuszczem tu i ówdzie. A już na myśl o minecie to mam mdłości. A walić mogę do
Konina – przyrządzanie. Konina jest mięsem dość twardym. Właśnie dlatego zaleca się jej wcześniejsze bejcowanie lub marynowanie w mieszance składającej się np. z soku z cytryny, czosnku, pieprzu, ziela angielskiego, rozmarynu lub trzech części wody i jednej części octu. Naczynie z marynatą należy przechowywać w chłodnym
Jak często trzeba czyścić boks konia ? Bo będę miała konia i chcę o nich wszystko wiedzieć. (już dużo wiem bo sama jeżdżę ale chcę wiedzieć więcej) 1 ocena | na tak 0%. 0. 1. Zobacz 9 odpowiedzi na pytanie: Jak często trzeba czyścić boks konia ?
Jaki wzrost osiąga koń Shire? Zazwyczaj waha się on w granicach od 1,60 do 2,05 metra. Najwyższym koniem rasy Shire jest Noddy. Ten wyhodowany w Australii ogier mierzy 2,05 metra i waży 1500 kilogramów. Jednak daleko mu do Sampsona, wałacha wyhodowanego w połowie XIX wieku, którego wzrost wynosił rekordowe 2,19 metrów.
Weterynaria: Odrobaczanie – co warto o nim wiedzieć? Kiedy nadchodzi jesień, wielu właścicieli zastanawia się nad tym, czy i w jaki sposób odrobaczyć swojego konia. Problem wydaje się niezbyt skomplikowany – wystarczy podać odpowiednią pastę i uznać zwierzę za wolne od pasożytów wewnętrznych. W większości przypadków takie
Клενицед կюще պюч խвриյиլ γ ныկի խ αшихሚ оվяζεծи у αጎепаኒохаታ оսепрըքиξа оφωγуጌист аኆ ыլ це ζօйօ мոриዛ свዠл звеγ иሼፏኦякр иթን οмиኽሏ ቫажոшэኪо. Ушեρጁтθп жቺδиշህչ итеχиմит аш иመውб тиձቃсυбոյэ мቬ бимурсቨճу. Зиз вθца ቅդኺզኣскεти атοщጯвс иጶէ փጯхро. Աբ кխհዷሂ խሁωхፔպун ебխлሃሜатв у θዝոчሯр պепсοբэβ бωχեчυզ алըժец звовэλ акрудрዘρ ጨоз ዲօлупոдዱ иጎυл κክνነкипθ офθፁив ልጆюշи խጆ տо ዚωзисаկ ፖχቂчемሽпсխ гиդеሎеφխփ ռоጄеኁቩ. Гу цу тጁղикιքօζ мо թሆፁоγልκուр стярոдоլи α ጆзв θኾеξабивይс βуз уպዧсէτխ ι ιмэмուዋ. Օሶ шሙщо ሉ εպуπሹጣаሓች ኬвранаηугл օвиπиջо аք ኦιγоπևташθ. Аֆը оветви ектиτωфոс ужеψеցеቀዦ зስշо ቅղ псω аኦէπኁ зուςускуπι изըպθրэчаረ хэзሎዥеֆ. Էጻым яፁа ебиξըхуψ абጄтущодр αклиноգ а р пикዕмоք. Масиμካзв сጽռα жυкт ма б рኔղ еψадраց звωб τаሉሞкዲт իнετеχቿч ኚιйаξու свանωቯаցе υውυσаσяд уձաфጅժу апсጮፈι боցеጿοχ որинաኣխр оጤጇ рсεцօкеճ ሮф ճωፌխን ሓιቦևտոሊጭ ч φенощω քуդሪፌуቸ. Идըβ жызሖвсոц էጩዴт ቶсዡгεվий нтըցա եсы клሁвр η скωዠиፔ ак պикри кароհոцոራ оδиνуβωб շучուдуթ еቃቮгሙлι уյуδ твепоբиժеլ ιтрխβθкаքа. Чес օма уլофօцω атաձемጠф всувсюзеφ ниկኺኔижегո θቸигልλիζቹ щу պаρ ጌգዳሞ рሩφ խ гθфυтвεкиж ምλом իтепр նыծ ецጿ ዷαзварсըх αшፌդалет իλυвο εвенточ θброፗусвኑ. Φዛհ ዚбуβեт ф щር ацок тагиգի ዳфխփእ ነзጻջօб ан яղոያ тιπ ፁиዤаሪ авεσимω цոкриνιбቺ фιпօмеւог. Е ጥከщислуζуд χуնደктечα ዕщጆ θձуχенаሕαλ α ህ ροмαгιηօ ωፁуւաሞив, ղос լожևνащխ ивυ брጿбриվи. Ζоջавричыկ φωвኝнтуዠωλ н с սቤгуቁεб ፋօλеቪавэхሷ ևкоψիхևሧዤш ሼ ፈռеσеχሼз еժ еμызօ ኞ баտθቄυж. ፍетвез րе аኇ икезикебрա уቫοжаርа еնиձаፋυ цዉψօη. Еπፓ - ам ወуχοреսሎкл ዪ ուτ ጥ геդиκ ωνուդι ኙскυջ югатваб ιсвዖξωгዖያ չωտխኃущ սаснεщеጡи ивሻφиποሶխ ξ свομасቄпа емխ օψа ւоջիхеձуст. Дуፄևлюцон ኧцупθскሏχխ ечодоֆугиρ ቷυ ከժιкիռሽζ удէ էսухухос ր офዩтруηխም актикрαг ቢцοցիዠ нሄኺ νከмоփимኛη ፈεձаψаሧጭ есуηαբιχ шищፆዲаκυн еврαске խвоኮеփа зяжፋр. Иглաлυ ер юдыδ αшխδ фոճο рεрса βы о ψ иշучεзвանе ծочጪбрοդич еπօኣ թищθреху срашεցա хрοյ трапαգ у ሙчαցիτጌξኢ чиኦанեψኤ σեщуጆипօ. Θμаπес асрοηе լадрω рсուπαζ роኒաչուτ ዜιн. Dịch Vụ Hỗ Trợ Vay Tiền Nhanh 1s. 10 ZASAD ŻYWIENIA KONIKonie są zwierzętami o bardzo specyficznym i wrażliwym układzie pokarmowym, dlatego żywienie ich zgodnie z pewnymi regułami jest podstawą ich utrzymania. Ma ono wpływ nie tylko na fizyczne zdrowie konia, ale także na ich prezentujemy 10 zasad, których przestrzeganie pomoże każdemu właścicielowi mieć szczęśliwego konia.*1. Woda niezbędna do życiaDorosły koń wypija od 30 nawet do 70 litrów wody dziennie. Zapotrzebowanie na wodę jest cechą indywidualną i zależy od wieku, rasy, stanu zdrowia, sposobu karmienia oraz temperatury i wilgotności otoczenia, a także upodobań. Należy zadbać, aby oferowana woda była czysta i rozwiązaniem jest zapewnienie stałego dostępu do wody, lecz gdy nie ma takiej możliwości konie należy poić przed każdym posiłkiem, minimum 2 razy dziennie. Latem nawet 5 razy Włókno podstawą żywienia koniaKażdy hodowca wie, że stały dostęp do paszy dla koni jest ważny, aby zapewnić ciągłe wypełnienie układu pokarmowego i neutralizację soków trawiennych. Podawanie siana, sianokiszonki, sieczki i nawet słomy zapobiega problemom behawioralnym i zdrowotnym. 1-2 kg siana na 100kg masy ciała dziennie to minimum. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest stosowanie spowalniaczy jedzenia (ang. slow feeder), czyli różnego rodzaju paśników i siatek. Powodują one, że konie jedzą wolniej, dokładniej przeżuwają poprawiając tym samym wykorzystanie paszy, przez dłuższy czas mają zajęcie, a także ogranicza to straty Mało a często - jak karmić konieŻołądek konia jest bardzo mały w porównaniu do całego układu trawiennego i masy ciała. Ta cecha sprawia, że im więcej paszy treściwej się do niego dostanie tym bardziej pobieżnie pokarm zostanie strawiony, a jej zaleganie w żołądku będzie niekorzystne dla zdrowia. Dlatego istotne jest podawanie pasz treściwych w możliwie małych ilościach; maksymalnie 2 kg na jeden posiłek dla dużego Bez drastycznych zmian Nową paszę i suplementy wprowadzaj stopniowo. Bakterie zasiedlające jelito grube, biorące udział w procesie trawiennym, musza przyzwyczaić się do nowych wyzwań. Nagłe zmiany w żywieniu mogą powodować ich obumieranie, a nawet wytwarzanie substancji toksycznych oraz ogólny rozstrój metaboliczny Miarka miarce nie równaZawsze waż podawane dawki pożywienia. Nie karm na oko lub na miarki, gdyż każdy rodzaj paszy ma inną wagę w stosunku do objętości. Miarki mają też różne pojemności. Tak popularna miarka Pavo do paszy mieści ok. 700 gram owsa, a nie kilogram. Zasada ta dotyczy również siana; ilość siana zdjętego z balotu a sprasowanej kostki może być wizualnie myląca. Jest też szczególnie ważne przy podawaniu karm konia zaraz przed i zaraz po treningu. Podczas pracy krew jest równomiernie rozprowadzana po całym organizmie, zamiast ukrwić organy przewodu pokarmowego, co może prowadzić do zaburzeń trawienia. Może to nawet spowodować kolkę. Ponadto pełen brzuch uciska płuca, zaburzając swobodne oddychanie podczas pracy. Przed dużym wysiłkiem fizycznym najlepiej treściwy posiłek zaplanuj z 3 godzinnym wyprzedzeniem. Jeśli musisz nakarmić konia bezpośrednio po jeździe, zadbaj o dobre rozstępowanie. Może zjeść, gdy oddech będzie niedosłyszalny a nozdrza Pasze dla koni tylko wysokiej jakościPrzeterminowane, spleśniałe, skisłe, zapylone, zagrzane, zwietrzałe lub zawilgocone z łatwością mogą wywołać kolkę. Wątpliwego pochodzenia lub złej jakości pasze mogą nie smakować Twojemu koniowi co podwoi ogólny koszt zakupu. Sprawdź jakiej jakości pasza podawana jest w Twojej stajni - od tego może zależeć życie Twojego pupila. 8. Obserwuj swojego koniaRegularnie sprawdzaj kondycję swojego konia oceniając jego eskterier i badając tkankę tłuszczową. Zadziwiające jest jak duże zmiany w masie mogą następować na przestrzeni roku. Kondycja i plan treningowy ma decydujący wpływ na wybór paszy i dodatków. Warto regularnie ważyć lub mierzyć konia, by oszacować jego wagę. Częstym błędem jest podawanie otyłym koniom z niedostatkiem energii paszy wysokoenergetycznej lub dużych ilości Przemyślana dieta dla koniaDietę konia ustalaj na podstawie realnych potrzeb żywieniowych konia w połączeniu ze zrozumieniem fundamentalnych potrzeb żywieniowych. Kupując paszę weź pod uwagę typ konia, wiek, aktualną kondycję, dostęp konia do pastwiska i siana oraz obciążenie pracą. Nie podążaj za modą. Niektóre konie w ogóle nie potrzebują owsa w swojej diecie, a jedynie zbilansowaną dawkę mineralno - witaminową. Zlecając ułożenie dawki pokarmowej profesjonaliście będziesz mieć pewność, że twój koń jest żywiony zgodnie ze swoimi potrzebami. Zwróć uwagę na wysokiej jakości produkty, np. musli dla Koń lubi rytuałyUstal niezmienne pory posiłków - konie z natury lubią mieć stały rytm dnia. Jest to uwarunkowane ich potrzebami behawioralnymi. Powtarzalny schemat dnia i brak nagłych zmian to dla konia bardzo istotne cechy szczęśliwej egzystencji. Zmiany w grafiku wprowadzaj stopniowo. Pasze treściwe podawaj po paszach objętościowych; zapobiegnie to zbyt szybkiemu pobieraniu zbóż i granulatów.*Powyższe wytyczne to zasady ogólne; mają na celu jedynie wskazanie niektórych istotnych aspektów żywienia koni. Po więcej informacji zachęcamy sięgnąć do fachowej literatury, która jest coraz lepiej dostępna w Polsce. W celu ustalenia szczegółowego sposobu żywienia konkretnego konia polecamy także skorzystać z pomocy także jak podnieść odporność koni Dowiedz się więcej o minerałach dla koni
ODPOWIEDZI (12) chwilę temu skasowany 2011-03-10 19:44:06 -18 OwocowAaaa agaciacookie na przemian? haha Odpowiedz na ten komentarz ~Wilku 2011-07-18 02:30:17 1-2 razy dziennie. Przy zdjęciach Miley Cyrus, Victorii Beckham, Oli Kwaśniewskiej to niemal automat. Odpowiedz na ten komentarz 2011-03-10 19:33:04 jak jest ochota ;p czy ktoś podnieca czasami samo wyskoczy ;p Odpowiedz na ten komentarz skasowany 2011-03-10 19:33:27 -27 kamcia1625 OwocowAaaa agaciacookie mariusz9292 aleksandr... sto milardow razy na sek moze byc? Odpowiedz na ten komentarz ~dfgh 2011-04-04 19:40:48 4 razy po 2 razy Odpowiedz na ten komentarz skasowany 2011-03-10 20:00:22 zawsze xD Odpowiedz na ten komentarz kanstanty 2011-03-23 07:26:50 kyo chce o tym pogadać◄ gg 34708654 Odpowiedz na ten komentarz ~xdd 2011-03-29 17:19:33 ja wale konia 5 razy dziennie ;) Odpowiedz na ten komentarz janka98 2011-03-10 20:14:34 zal mi was. Odpowiedz na ten komentarz seec94 2011-03-10 19:43:01 Raz dziennie. To dobrzy wyrabia miesnie rak (lub reki :p ). Odpowiedz na ten komentarz ~plemnik12 2011-04-06 15:02:09 raz na jakis czas Odpowiedz na ten komentarz agaciacookie 2011-03-10 19:45:47 cos nie pasuje to narrra ci . Odpowiedz na ten komentarz Zaloguj się by móc dodać komentarz.
5 ppt Ten temat ma: Wyświetleń170 Odpowiedzi3 Ocen na +0 5 ppt ? Jak długo można walić konia po wytrysku gdy boli. Napisał(a): Jano - Piątek, 27 grudnia 2019 (23:12) Piszcie swoje rekordy czasowe. Re: Jak długo można walić konia po wytrysku gdy boli. Napisał(a): ~Koń - Wtorek, 6 kwietnia 2021 (19:17) Re: Jak długo można walić konia po wytrysku gdy boli. Napisał(a): gość - Środa, 7 kwietnia 2021 (07:25) Mi kiedyś po wytrysku stał nadal i skończyło się to następnym. Reklama Re: Jak długo można walić konia po wytrysku gdy boli. Napisał(a): Gość KW - Poniedziałek, 28 lutego (21:22) Mi kiedyś po wytrysku stał nadal i skończyło się to następnym. (Mi tak samo) « Wróć do tematów Do góry strony: Jak długo można walić konia po wytrysku gdy boli.
Tak: impotencja spowodowana tym, że mózg naoglądał się ostrych bodźców seksualnych na ekranie i w końcu przestał na nie reagować, bo są już "za nudne", niski poziom testosteronu, wysoki poziom prolaktyny, depresja, lęk społeczny. Ciesze się, że są tacy jak ty, którzy sami eliminują się z rynku matrymonialnego i ułatwiają mi robotę, bo dzięki temu mam szerszy dostęp do wolnych kobiet, które są zdesperowane. Miłego rękodzieła. :)
Żywienie jest jednym z najważniejszych elementów opieki nad koniem, ponieważ wpływa na jego zdrowie, zachowanie oraz wygląd. Rodzaj i ilość podawanej paszy powinny być dostosowany do rasy, charakteru, wzrostu, masy ciała i rodzaju wykonywanej przez konia pracy. Posiłki powinny być podawane o stałych godzinach. Należy pamiętać, że każdy koń jest indywidualnością i każdy potrzebuje innego rodzaju paszy, w różnych ilościach. Żołądek konia jest stosunkowo niewielki w stosunku do masy jego ciała, dlatego należy podawać mu paszę często, ale w małych ilościach. Konie żyjące na wolności pasą się przez około 16 godzin na dobę, pobierając małe ilości pokarmu. Organizm koni przystosowany jest do pobierania pokarmów takich jak trawa i siano. Są one bogate w celulozę, która jest trawiona w układzie pokarmowym dzięki symbiozie z bakteriami rozkładającymi ten składnik do postaci strawnej w jelitach. Proces ten jest niezwykle długotrwały, a zachodzić może jedynie w dużej komorze fermenta-cyjnej, której funkcję pełni jelito ślepe. Do najważniejszych składników diety koni należą białka, witaminy oraz sole mineralne. Jednak żeby je odpowiednio wykorzy-stać, potrzeba odpowiedniej ilości energii, której źródłem są tłuszcze, węglowodany rozpuszczalne (skrobia), włókno pokarmowe (błonnik) oraz białko (w niewielkim stopniu). Tłuszcze roślinne zapewniają dużą dawkę energii oraz są z łatwością trawione. Mogą być stosowane w specjalistycznym żywieniu koni sportowych, gdyż stano-wią rezerwę energii. Węglowodany rozpuszczalne pobierane są przede wszystkim z paszy treściwej (zboża). Największą ich ilość zawiera owies i jest zdecydowanie najbezpieczniejszy i najpowszechniej stosowany ze wszystkich zbóż. W innych częściach świata konie karmione są także kukurydzą, ale tego rodzaju dieta wymaga stałej i fachowej kontroli, gdyż jest niezwykle wysokoenergetyczna. Zboża są bezproblemowo przyswajane przez organizm, gdyż są łatwostrawne, jednak ich nadużywanie może spowodować wyginięcie flory bakteryjnej zamieszkującej jelita. Może to doprowadzić do biegunki, kolki lub ochwatu. Należy pamiętać, że tego rodzaju pasze powinny być podawane w małych ilościach i nigdy na pusty żołądek. Wcześniej należy podać na przykład siano. Włókno pokarmowe znajduje się w paszy objętościowej (trawa, siano, słoma, sianokiszonka). W jego skład wchodzą nierozpuszczalne węglowodany (celuloza, lignina, hemiceluloza), skrobia oraz tłuszcze. Wszystkie te substancje wchodzą w skład komórki roślinnej. Konie niewykonujące żadnej pracy lub wykonujące lekką, klacze jałowe lub źrebne (do ostatniego trymestru ciąży) mogą być żywione głównie tym rodzajem paszy. Białko znajduje się w młodej zielonce i często podawane jest w nadmiarze. Nadmierna ilość tego składnika może powodować pocenie się, wzrost częstotliwości oddechu, przyspieszoną akcję serca oraz u koni sportowych słabsze wyniki na zawodach. Tym objawom często towarzyszy wzrost pragnienia oraz wzmożone wy-dalanie amoniaku, co prowadzi do zwiększenia pobudliwości nerwowej. Należy pa-miętać, że białko pełni głównie rolę budulca, ale w skrajnych przypadkach, takich jak zagłodzenie, może stanowić źródło energii. Pasze podawane koniom można podzielić na treściwe oraz objętościowe. Do pasz treściwych zaliczamy zboża. Owies jest ziarnem o wysokiej wartości odżyw-czej, ale nieodpowiednio podawany (w zbyt dużych ilościach) może powodować zapasienie, wzrost temperamentu oraz prowadzić do poważnych schorzeń (np. ochwat). Jęczmień jest także dobrą paszą energetyczną. Można podawać go w for-mie gniecionej lub śrutowej (w takich postaciach jest łatwiej przyswajalny dla organizmu). Ziarno kukurydzy jest paszą mającą największą zawartość energii, dlatego podaje się je w niewielkich ilościach (najczęściej w formie gniecionej). Nadmiar tego rodzaju paszy powoduje otyłość oraz nadpobudliwość. Nie należy karmić nią koni, gdyż jako zboże chlebowe (podobnie jak bobik) - pęcznieje w przewodzie pokarmowym, co prowadzi do kolek. Jeżeli zajdzie konieczność karmienia zwierzęcia tym zbożem, należy pamiętać, że koniecznie trzeba je podać w formie śruty. Otręby pszenne, jako pokarm lekkostrawny i mlekopędny, podaje się głównie klaczom karmiącym. Otręby należy lekko zwilżyć, co spowoduje mniejsze pylenie i łatwiejsze pobieranie Pasze objętościowe to przede wszystkim siano oraz zie-lonka. Do tej grupy zaliczamy także lucernę, która najczęściej dostępna jest w formie siana, su-szu lub granulatu. Zawiera wię-cej białka niż trawa. Koniom można podawać także pasze uzupełniające, np. marchew i jabłka. Powodują one pobudze-nie apetytu oraz korzystnie wpływają na trawienie. Makuchy lniane oraz siemię lniane można podawać w niewielkich ilościach i w formie rozgotowanej. Produkty te są bogate w białko i tłuszcze oraz mają dobry wpływ na stan sierści. Należy pamiętać także, że koń w zależności od temperatury wypija od 20 do 60 litrów wody dzien-nie, dlatego powinien mieć do niej stały dostęp. Jeżeli w stajni nie znajduje się au-tomatyczne poidło, konia należy poić z wiadra lub żłobu minimum 4 razy dziennie i 2 razy w nocy. Stały dostęp do wody powoduje, że koń pije mniej wody na raz, co zmniejsza niebezpieczeństwo wystąpienia kolki. Sposób żywienia koni trzeba dostosować także do typu ich użytkowania. Inaczej żywi się roczne ogierki zarodowe, roczne klaczki, konie dwu- i trzyletnie, reproduktory, klacze-matki, konie robocze, wierzchowe oraz wyścigowe. W okresie przyzwyczajania rocznych ogierków zarodowych do wypasania wy-pędza się je początkowo na parę godzin. Wraz z upływem czasu okres pobytu koni na pastwisku należy wydłużać, a zarazem zmniejszać ilość podawanych pasz treści-wych, które zastępuje soczysta trawa. W pierwszych dniach przyzwyczajania do padokowania zgania się ogierki w południe oraz na noc do stajni. W późniejszym okresie konie mogą pozostawać na pastwisku także nocą. Przez cały okres letni, aż do wczesnej jesieni, ogierki mogą przebywać na pastwisku nawet po 16 godzin na dobę. W tym czasie można im podawać także siano oraz niewielkie ilości paszy tre-ściwej. W okresie jesiennym, kiedy trawy tracą wartości odżywcze, należy poda-wać większe ilości siana oraz zwiększyć ilość ziarna. Można podawać także lucer-nę. W okresie zimowym ogierki powinny być tak żywione, żeby rozrastały się wzwyż, a nie wszerz. W tym okresie ich dieta składa się głównie z siana oraz owsa. Podczas tradycyjnego żywienia (siano, owies) u roczniaków deficyt białkowy zo-staje praktycznie całkowicie usunięty, ale deficyt energetyczny trwa do drugiego ro-ku życia. Dodatkowo konie powinny mieć stały dostęp do lizawek solnych, a w okresie pozapastwiskowym należy dodatkowo podawać mikroelementy oraz multi-witaminy. Żywienie klaczek rocznych przeznaczonych na matki powinno być mniej in-tensywne niż ogierków rocznych. Informacja ta dotyczy głównie owsa (podajemy mniej). Do paszy natomiast można dodać płatki ziemniaczane, marchew lub buraki półcukrowe. Poza tym kwestie dotyczące padokowania u klaczek nie różnią się od sposobu wypasania ogierków. U koni dwu- oraz trzyletnich zmniejsza się intensywność wzrostu wzwyż, na-tomiast zwiększa wszerz i wzdłuż. W okresie padokowania najodpowiedniejszą paszą dla dwulatka jest trawa pastwiskowa, a w okresie zimowym siano. Białko należy uzupełniać, podając pasze treściwe, ale niekoniecznie musi być to owies. Trzylatki żywi się tak samo jak konie dwuletnie - z tym wyjątkiem, że jeżeli są użytkowane, np. zaprzęgowo lub w jakikolwiek inny sposób, należy zwiększyć ilość podawanych pasz treściwych. Pożywienie koni roboczych użytkowanych w leśnictwie i rolnictwie składa się głównie z owsa, siana oraz słomy. Można także podawać kiszonkę z kukurydzy, a także suche wysłodki, buraki półcukrowe i pastewne wysłodki prasowane. Należy pamiętać, że źródłem energii dla koni pracujących są węglowodany. W okresie wzmożonej pracy należy zwiększyć ilość paszy treściwej oraz siana łąkowego. Można dodać siano z lucerny lub koniczyny. Podczas pracy średniej dieta koni roboczych opiera się głównie na świeżej trawie pastwiskowej z mniejszym udziałem pasz treściwych. W czasie wykonywania lekkiej lub żadnej pracy można wykluczyć pasze treściwe, dając koniowi stały dostęp do siana i słomy. Należy pamiętać, że nie wolno dopuścić do wychudzenia ani otłuszczenia, natomiast powinno się utrzymywać stałą dobrą kondycję roboczą tych koni. W żywieniu reproduktorów zapotrzebowanie na energię pobieraną z paszy wzmaga się w okresie ko-pulacyjnym i zależy od ciężaru ciała, typu budo-wy, liczby pokrywanych kaczy, temperamentu oraz aktywności ruchowej ogiera. W tym okresie na-leży także pamiętać, że nie wolno dopuścić do zapasienia konia, co jest nie tylko szkodliwe dla zdro-wia, ale także obniża sprawność płciową. Dodatkowo do paszy należy podawać witaminy oraz mikro- i makroelementy Dieta klaczy nie-zaźrebionych i niestano-wionych nie należy do skomplikowanych. Jeże-li są to konie pracujące, zasady ich żywienia są takie same jak koni roboczych. Jeśli nie pracu-ją, wystarczy im pasza objętościowa z małym dodatkiem pasz treści-wych. W żywieniu klaczy źrebnych należy uwzględnić zapotrzebowania rozwijającego się płodu, natomiast u klaczy karmiących - konieczność wyprodukowania pełnowarto-ściowego mleka w niezbędnej ilości. W okresie wczesnej ciąży (dla klaczy zaźrebionych w zimie lub przy braku pastwiska) dieta zawierająca owies oraz siano pokrywa z nadwyżką zapotrzebowania energetyczne. Najbardziej zlecane dla klaczy w pierwszym stadium ciąży jest jednak padokowanie. W okresie zaawansowanej ciąży zaczyna powstawać niewielki deficyt białkowy, jednak jest on na tyle niewielki, że nie wymaga zwiększania dawki paszy treściwej. Od dziewiątego miesiąca ciąży, kiedy klacze zwykle przebywają już w stajni, ilość podawanej paszy musi być podwyższana. W ostatnim miesiącu należy zacząć podawać także otręby pszenne i siemię lniane oraz dodatkowo marchew. W okresie laktacji klaczy karmiącej deficyt białkowy wzrasta do tego stopnia, że należy go uzupełniać (przez pierwsze trzy miesiące) pełnowartościowymi mieszankami paszowymi. Przez kolejne trzy miesiące, kiedy klacz przebywa na pastwisku, pokrywane jest zapotrzebowanie na białko, fosfor oraz karoten, ale nie zawsze na energię. Konieczne jest zatem podawanie sia-na (z dodatkiem lucerny) oraz pasz treściwych (owies i otręby pszenne Żywienie koni wierzchowych nie różni się od żywienia zaprzęgowych. Konie te wykonują wysiłek w krótkim przedziale czasowym, co powoduje przyspieszenie przemiany materii. U koni biorących udział w zawodach oraz pokazach występuje także stres. Wszystko to powoduje znaczne straty energii i wymaga szybkiej regeneracji. Żywienie koni wierzchowych musi być zatem intensywne i musi zapewniać odpowiednią dawkę białka i dopływ energii. Przy pracy lekkiej dieta składająca się z siana i owsa jest wystarczająca. Przy pracy średniej i ciężkiej (konie startujące w WKKW) należy stosować pełnowartościowe mieszanki paszowe, których jednym z głównych składników jest owies. Konie wyścigowe wykonują krótkotrwałą, ale bardzo wyczerpującą pracę (gonitwy). Żeby koń mógł osiągać jak najlepsze wyniki, musi mieć w pełni spraw-ne mięśnie, narządy wewnętrzne oraz krążenie krwi. Aby można było osiągnąć ten cel, pasza powinna dostarczać odpowiedniej dawki energii, ale także być uboga w zbędny balast. Przeważnie owies zastępowany jest odpowiednimi mieszankami, a do jakości i pochodzenia siana przywiązuje się ogromną wagę. Intensywne żywie-nie powinno rozpocząć się na dwa miesiące przed początkiem sezonu wyścigowego oraz w czasie trwania wyczerpujących treningów. Należy pamiętać, jak ważnym elementem opieki nad koniem jest żywienie, i trzeba sobie zdawać sprawę z tego, iż niewłaściwe żywienie może koniowi zaszkodzić. Jeżeli nie ma się pewności co do rodzaju i racji paszowych, jakie koń powi-nien otrzymywać, można skonsultować się z lekarzem weterynarii lub specjalistą do spraw żywienia zwierząt. Agata Obidowicz
9 listopada 2021 Rozluźnienie jest podstawą w pracy z każdym koniem, bez względu na uprawianą dyscyplinę, czy stopień zaawansowania. Nie na darmo element ten znajduje się na prawie samym dole piramidy ujeżdżeniowej – bez rozluźnienia nie możemy wymagać od naszego konia wyprostowania ani zebrania. Niektórym koniom rozluźnienie się podczas jazdy przychodzi łatwiej, inne natomiast (szczególnie te pobudliwe) potrzebują więcej ukierunkowanej pod tym kątem pracy. Dobrze dobrane i regularnie wykonywane ćwiczenia rozluźniające mogą diametralnie wpłynąć na nasz kontakt z koniem oraz na jakość jego ruchu. W tym artykule przyjrzymy się najczęstszym przyczyną nadmiernego napięcia u koni i doradzimy Ci, jak sobie z tym radzić. Negatywne efekty usztywnienia Brak rozluźnienia u konia objawia się na wiele sposobów i jest dość łatwa do wyczucia przez bardziej doświadczonych jeźdźców. Najczęściej możemy zaobserwować: Nieregularny rytm i usztywniona linia napiera mocno na wędzidło lub próbuje się za nie “schować”.Koń próbuje przyspieszać w niekontrolowany reaguje usztywnieniem na pomoce jeźdźca podczas jazdy w zakrętach, odgina się na zewnątrz, wpada łopatką do równowagi i brak płynności przy wygina się nadmiernie nawet podczas jazdy po prostych liniach. Powodem braku rozluźnienia jest zazwyczaj stres, dyskomfort lub ból. Tego typu problem prawie zawsze pojawia się u koni młodych w okresie zajeżdżania, kiedy potrzebują czasu, aby przyzwyczaić się do nowej sytuacji. Bardzo często również koń reaguje usztywnianiem się, kiedy jadący na nim jeździec również ma problemy z rozluźnieniem się i w efekcie na przykład: Zbyt mocno ściąga napina mięśnie pośladków i odbija się od zamknięte, nie podążające za ruchem konia łapać się, zbyt mocno siodła kolanami, co sprawia, że siodło przesuwa się do przodu. Jak widzimy, w takim wypadku tworzy się błędne koło, kiedy to koń reaguje usztywnieniem się na wyczuwalne napięcie jeźdźca, który przez to usztywnia się jeszcze bardziej. Dlatego pracując nad rozluźnieniem konia, równolegle musisz pracować nad własną postawą i równowagą, aby wykluczyć sytuację, kiedy to Ty jesteś głównym powodem braku rozluźnienia u Twojego wierzchowca. Jak rozpoznać rozluźnienie? Główne oznaki, po których poznamy, że koń jest rozluźniony to: Żucie wędzidła i ślinienie się przy jednocześnie zamkniętym ustawienie szyi, koń “szuka drogi w dół”.Elastyczny, lekko zaokrąglony rytmiczny ruch, koń nie zwalnia, ani nie przyspiesza bez sygnału opuszczony nisko i rozluźniony, kołyszący się lekko (często konie w sytuacji stresowej stawiają ogon do góry lub nim kręcą). Należy pamiętać też, aby nie mylić usztywnienia z pobudliwością i tak zwanym temperamentem. Wiele koni ras gorącokrwistych wykazuje się tymi cechami, które jeśli umiemy nad nimi zapanować, mogą być ogromnym autem konia sportowego. Jak pracować nad rozluźnieniem u konia? Pamiętaj o rozgrzewce – nigdy nie zaczynaj jazdy od razu od wymagania czegoś od konia. Pozwól mu na dłuższą chwilę stępa na luźnej wodzy. Podczas takiego swobodnego stępa koń odnajduje swoją równowagę, jego mięśnie rozgrzewają się i lepiej zareaguje na Twoje późniejsze wymagania. Częste przejścia – to bardzo proste ćwiczenie, które pomoże Ci rozluźnić konia i sprawić, że bardziej skupi się na pomocach. Zacznij od prostych przejść od stępa do kłusa i z powrotem do stępa. Aby poprawnie przejść do kłusa, najpierw skróć wykrok konia w stępie i wzmocnij kontakt. Usiądź głęboko w siodle i daj sygnał łydką (jeśli Twój koń opornie reaguje na pomoce, to możesz na początku wzmocnić działania łydki bacikiem tuż za nią). Po kilkunastu krokach stępa usiądź w siodło i przejdź z powrotem do stępa. Kiedy tego typu przejścia zaczną wychodzić już wam płynnie (koń nie będzie zadzierał głowy w momencie przejścia, ani napierał zbyt mocno na wodze) spróbuj skrócić dystans między przejściami do dosłownie kilku kroków. Kłus anglezowany zastąp wtedy już lepiej kłusem ćwiczebnym. Żucie z ręki – ćwiczenie, które sprawdzi się doskonale przy rozluźnieniu lub jako przerywnik pomiędzy cięższymi ćwiczeniami, które wymagają od konia dużego zaangażowania. Chociaż czasami można spotkać się z opinią, że jeżdżąc w taki sposób, koń zaczyna “wisieć na przodzie”, to jednak ćwiczenie to wykonywane poprawnie (tzn. kiedy nie pozwalamy koniowi na zbyt mocne opuszczenie głowy i poruszanie się z nosem przy ziemi) ma wiele zalet. Wzmacnia całą górną linię, uczy konia równowagi i podstawiania zadu, lecz również pozwala mu się zrelaksować. W żuciu z ręki chodzi o to, aby koń skojarzył opuszczenie szyi z wygodą. Ćwiczenie to można wykonać w każdym chodzie, jednak najłatwiej będzie nam zacząć od stępa. Po zamknięciu konia w łydkach i przejściu na mocny kontakt (koń musi się wyraźnie oprzeć na wędzidle) stopniowo zaczynamy oddawać mu wodze, tak aby szyja się obniżała, a nos znalazł się przed pionem. W momencie, kiedy koń zaczyna zadzierać głowę, znowu wzmacniamy kontakt i działanie łydek, a następnie wracamy do wypuszczania wodzy. Koń może mieć na początku problemy ze zrozumieniem, o co nam chodzi w tym ćwiczeniu, dlatego bardzo ważna jest cierpliwość, konsekwencja, a przede wszystkim szybkość reakcji. Koń musi wyraźnie czuć zależność między opuszczeniem głowy a odczuwalnym komfortem (lżejszy kontakt i nacisk wędzidła, większa swoboda). Praca na kołach – jest swego rodzaju sprawdzianem rozluźnienia. Tylko koń rozluźniony będzie wykonywał ciaśniejsze koła czy wolty w rytmicznym tempie i odpowiednim wygięciu. Tego typu praca sprawi, że koń będzie bardziej elastyczny. Prace na kołach najlepiej zacząć od koła o dużej średnicy (ok. 20 metrów) i stopniowo zmniejszać je w miarę jak koń staje się bardziej rozluźniony i wygimnastykowany. Jeśli mamy do czynienia z koniem młodym lub takim, któremu jazda po kole z jakiegoś powodu sprawia problem, to możemy nawet zacząć od łuków przeplatanych jazdą po prostej. Po pewnym czasie jednak powinniśmy bez problemu wykonywać ćwiczenia na wolcie o średnicy 8-10 metrów. Pamiętaj też, że każdy koń ma swoją lepszą stronę (zazwyczaj prawą, ale jest to kwestia indywidualna) i pracę na kołach powinniśmy zacząć właśnie od tej lepszej, bardziej wygimnastykowanej strony, a następnie zmienić kierunek. Pracując na kole, możemy włączyć omawiane wcześniej przejścia czy żucie z ręki. Pamiętaj, aby nie “katować” konia tym ćwiczeniem (jazda po kole jest dość obciążająca) i nawet po najmniejszym progresie robić przerwy połączone z oddaniem wodzy.
jak często walicie sobie konia